środa, 26 września 2012

Wesoła twórczość Zebry

Hejo!
Dzisiaj mnie coś naszło i będzie drugi post. O początku tygodnia czyli poniedziałku. Lekcje jak lekcje,  cóż nie wiedzieliśmy co to jest pierwiastek (substancja prosta, której nie można rozłożyć na prostsze :) ) i baba od chemii już się na nas uwzięła. Z resztą tak samo jak pani od angla, czyli nasza wychowawczyni bo nie za bardzo chcieliśmy z nią rozmawiać o modzie. Jakaś taka cicha i mało rozmowna ta moja klasa a szczególnie na lekcjach do nauczycieli. 
Ale wieczorem wyszłam z Zebrą. To już prawie taka nasza tradycja, że wychodzimy w poniedziałkowy wieczór, a droga jest zawsze taka sama. Czyli poszłyśmy do Eklerka ( E.Leclerc) po krówki i Skittles'y usiadłyśmy na naszej ulubionej ławeczne na alei Jana Pawła i wcinałyśmy śmiejąc się z ludzi, którzy nas mijali. A przy okazji Zebra postanowiła się wykazać talentem fotograficznym. Jednak mój aparat postanowił być wredny i z kilkudziesięciu zrobionych zdjęć w miarę jest może 5-6. Taka rada do zapamiętania : NIGDY NIE ROBIĆ ZDJĘĆ W OPCJI DUŻA CZUŁOŚĆ. Bo wychodzą masakrycznie. A oto kilka      ( tylko 3) zdjęcia, które jakimś cudem nawet się udały. A i oczywiście zdjęcie z poprzedniego posta,chociaż nie wiem czy można je zaliczyć do udanych. 

Buziaki M. <3



3 komentarze:

  1. oo widzę że ciekawy dzień C: lubię poniedziałki. bradzo ładne zdjęcia :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ty masz fajne włosy. Takie gęste. Ja nie jestem aż tak za poniedziałkiem, bo na widok mojego planu (2x maty, 2x ang,pol, hist, 2x rela i wok) chce się płakać. Ale trzeba znaleźć w tym wszystkim coś przyjemnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję ;) mój plan w poniedziałek też nie jest zbyt ciekawy religia, matma, chemia, angol x2 i polski x2

      Usuń

Jesteście dla mnie największą motywacją.
Dziękuję.
<3

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...