Hello!
To projekt, który robiłam dość szybko na prezent dla kogoś - i leży już nawet zapakowany - ale okazało się, że okazja, na którą ma zostać dany, została jeszcze odłożona w czasie. A ponieważ nie mam pewności, kiedy nadejdzie, natomiast mam pewność, że osoba, dla której je zrobiłam, tego nie zobaczy, chyba nie mam co dłużej czekać z ich pokazywaniem!
Potrzebowałam znaleźć prosty, ale efektowy wzór z jamnikami i... było trudno. To znaczy: albo były małe, albo były aż nazbyt realistyczne, albo nieproporcjonalnie duże, albo nie było wiadomo, że to jamniki. Naszukałam się, zanim znalazłam ten. I jak widzicie, nie jest to projekt mały, nie miałam też pewności, że okaże się łatwy do wyszywania, ale naprawdę ze wszystkich, które widziałam, ten był zdecydowanie najlepszy. I bardzo się cieszę, że się na niego zdecydowałam, bo nie mógł wyjść lepiej. A wzór i przechodzenie kolorów są naprawdę przemyślane, więc wyszywanie było dość proste i przyjemne. Na pewno zużyłam na nie dużo mniej muliny, niż zakładałam.
Dokładnie dokumentowałam krok po kroku (czy raczej kolor po kolorze) proces powstawania tego projektu i w formie rolki powinnam go pokazać na Instagramie w sobotę, więc już teraz zapraszam do śledzenia, a tu zostawiam jeszcze kilka zdjęć.
Zapraszam na blogaskowego Facebooka oraz moje Instagramy (bookart_klaudia) oraz redaktorskie_drobnostki!
LOVE, M



Jakie słodziaki! Śliczna robótka
OdpowiedzUsuńSuper, podziwiam talent. :)
OdpowiedzUsuńWzór faktycznie wygląda na bardzo dopracowany, zwłaszcza pod kątem proporcji, o których pisałaś. Dobrze, że zdecydowałaś się go pokazać teraz, bo efekt końcowy i przejścia kolorów robią wrażenie.
OdpowiedzUsuńŚliczne! I jakie wyszły Ci wesołe i zawadiackie mordki!
OdpowiedzUsuńOh very cute
OdpowiedzUsuńAh, that’s such a lovely surprise! 🎁✨
OdpowiedzUsuńEven if the occasion got postponed, your project deserves to be admired — it looks like it was made with so much care and thought. Sharing it now feels like a little gift for all of us to enjoy too! 🌟
I love how sometimes the best creations get to shine even before they reach their final destination. Can’t wait to see it! 💕
Piękny haft :)
OdpowiedzUsuńPrzeurocze!
OdpowiedzUsuńO matko jakie słodziaki :D Mega urocze! Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
O Boziu ale one cudne! Do schrupania 😁
OdpowiedzUsuńUdanego marca 🌼
Ależ ten wzór jest po prostu kapitalny :) Świetnie to wyszło.
OdpowiedzUsuńOjej, wyglądają świetnie ♥ Mam słabość do takich krótkołapków. Na mnie czeka na wyszywanie kwiatowy wzór i będzie to moje pierwsze podejście.
OdpowiedzUsuń