czwartek, 7 marca 2024

Nie tylko w kinie i teatrze 34

 Hello!

Na początek ogłoszenia: od wielu, wielu lat publikowałam na blogu w soboty i środy, ale od długiego czasu chciałam to zmienić i w końcu się za to zabrałam - teraz wpisy będą co czwarty dzień. Podjęłam też decyzję, że jeśli wpis będzie bardzo długi - to następny pojawi się dopiero za tydzień. Od zawsze starałam się publikować wymienne dłuższe i krótsze, lżejsze wpisy (i zawsze było mi nieco szkoda postów środowych, bo wisiały na początku bloga krócej niż sobotnie), ale ostatnio większość tekstów robi mi się coraz dłuższa.  

Ostatnio koreański rynek teledysków obdarzył nas kilkoma wyjątkowymi klipami z koreańskimi aktorami i aktorami i w duchu tworzenia trochę lżejszych wpisów - oto one.

DAESUNG - Falling Slowly
Aktorzy: Kim Seon-ho, Park Sun-woo
Aktorka: Mun Ka-young

Wyglądałam za tym teledyskiem od momentu zapowiedzi, że wystąpią w nim znani aktorzy - i nie zawiodłam się! To on zainspirował mnie, aby w końcu przygotować kolejną część Nie tylko w kinie i teatrze. 

Klip jest bardzo, bardzo filmowy, na dodatek retro i z tajemnicą - mogłaby być z tego cała drama i z ogromną ciekawością bym ją obejrzała.

IU - Shh...
Aktorka: Tang Wei

Ale ten wpis nie powstałby tak szybko, gdyby nie fakt, że IU zaprosiła do współpracy w teledysku do jednej za swoich piosenek z ostatniego minialbumu Tang Wei. W pewnym sensie klimat tego i poprzedniego teledysku jest podobny, ale klip IU jest o wiele bardziej tajemniczy i wciągający. 

Lee Hi - Alley i My Beloved
Aktorki: Yoo Sun i Hong Suzu
Aktor: Choi Hyun-wook

Czy rozpłakałam się, gdy ponownie oglądałam teledysk do Alley? Tak, oczywiście. Tak jak lubię głos Lee Hi, tak uważam, że mogłaby przystopować ze smutnymi teledyskami. Ten do piosenki Alley został wypuszczony pierwszy; Yoo Sun gra w nim straszą wersję Hong Suzu - którą wraz z Choi Hyun-wookiem widzimy w teledysku w retrospekcjach. Które - jak się okazało - stanowią teledysk do kolejnej piosenki - zatytułowanej tym razem My Beloved. Słuchajcie i oglądajcie na własną odpowiedzialność - ja kiedyś rozpłakałam się w miejscu publicznym, oglądając jakiś klip Lee Hi.

Lee Hi - Only
Aktorka: Won Jin-ah
Aktor: Lee Jae-hoon


W zasadzie to pozostaniemy wśród klipów Lee Hi, bo widzę, że nie miałam jeszcze okazji wspomnieć o jej dużo wcześniejszej piosence - Only. W pewnym sensie utwory opisywane wyżej kontynuują linię tematyczną, którą widzimy w Only. Chociaż Only opowiada pełną i zasadniczo szczęśliwą historię. Lee Jae-hoo ma na swoim koncie 6 teledysków, natomiast dla Won Jin-ah to pierwszy i jedyny udział w tego typu projekcie. 

Heize - 입술
Aktor: Lee Jin-wook

Heize ma szczęście do aktorów w teledyskach - w jednej z poprzednich części tych wpisów wspominałam o klipie do piosenki HAPPEN i tym, że występował w nim Song Joong-ki. Te klipy są trochę do siebie podobne - o znaczy są w pewien sposób bardzo geometryczne i symetryczne, choć opisywany dziś teledysk w dużo gładszy sposób. Niestety nie znam się na pracy kamery na tyle, aby jakoś zgrabniej to opisać. A zdecydowanie ona oraz sama historia pokazana w klipie nieco przyćmiewa popisy aktorskie.

Zapraszam na blogaskowego Facebooka oraz moje Instagramy (bookart_klaudia) oraz redaktorskie_drobnostki!

LOVE, M

5 komentarzy:

  1. Lee Hi i Daesung powinni inspirować pisarzy dram :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam jak dotąd tych teledysków. Dla mnie to coś nowego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam regularność, ja ostatnio nawet nie udaję, że mam plan 🤪 chociaż nie, nowy post będzie w tym tygodniu, ale to nie jest reguła. Przychodzę za to do Ciebie z dwiema japońskimi pokecajkami: "Dom ninja" na Netflixie i książka Doroty Ugorowskiej "Zrozumieć Japonię". Zaczęłam od serialu, fajny pomysł na rodzinę shinobi. A potem postanowiłam poczytać o kulturze, o której ciągle wiem mało. Więc jak jeszcze nie znasz to polecam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to zupełna nowość, nie znałam do tej pory tych teledysków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe teledyski. Wizualnie, aktorsko, stylowo...

    OdpowiedzUsuń

Jesteście dla mnie największą motywacją.
Dziękuję.
<3